W nowoczesnym projektowaniu wnętrz poszukuje się rozwiązań, które przełamują monotonię i wprowadzają element zaskoczenia. Płytki heksagonalne, popularnie zwane plastrami miodu, stały się w ostatnich latach kluczowym narzędziem architektów do tworzenia dynamicznych i oryginalnych aranżacji. Ich sześciokątny kształt oferuje nieskończone możliwości kompozycyjne, ale największą siłą heksagonów jest ich zdolność do kreowania spektakularnego przejścia między dwiema różnymi powierzchniami podłogi – najczęściej chłodniejszym i trwalszym gresem a ciepłymi w dotyku panelami lub drewnem. Zamiast tradycyjnej, sztywnej listwy progowej, otrzymujemy płynny, niemal artystyczny efekt.