Salon, jak żadne inne pomieszczenie w domu, ma funkcję wypoczynkową oraz reprezentacyjną. To tutaj spędza się czas z rodziną, to również w salonie przyjmuje się gości. Salon jest jednocześnie pokojem niezwykle często eksploatowanym i wymagającym, jeśli chodzi o czystość. Jest też nierzadko nowocześnie zaaranżowany, połączony z kuchnią lub wyposażony został w ogrzewanie podłogowe. Wybór podłogi w salonie jest w związku z tym niezwykle trudny, ponieważ trzeba połączyć w nim oczekiwania wizualne, trwałość oraz łatwość utrzymania takiej podłogi w nienagannej czystości. Jeśli więc poszukujesz solidnego, odpornego na ścieranie, ale też pięknego materiału do wykończenia podłogi w salonie, możesz rozważyć ułożenie w nim płytek podłogowych.
Jak dobrać płytki do salonu?
Płytki do salonu stanowią ważny asortyment specjalistycznych sklepów. Bo chociaż materiały, z jakich tworzone są płytki salonowe, są identyczne, jak te, z których produkuje się te łazienkowe czy kuchenne, to wzory i ich wymiary mogą się znacząco różnić.
Różnorodne materiały
Zacznijmy jednak od materiałów, z których produkuje się płytki także do salonu. Klasycznym jest terakota. To materiał znany od wieków, wciąż ceniony za trwałość i piękny wygląd. Do salonów producenci proponują przede wszystkim terakotę szkliwioną, która nie nasiąka wodą, ponieważ jej wierzchnia część pokrywana jest warstwą szkliwa. Szkliwo na płytkach podkreśla ich wzór i kolor oraz sprawia, że ich powierzchnia jest gładka i łatwa w czyszczeniu. Popularnym rodzajem materiału na podłogi jest też gres. W porównaniu z terakotą jest twardszy i odporniejszy na ścieranie, ma jeszcze mniejszą nasiąkliwość. Tutaj również możemy wyróżnić gres szkliwiony, nieszkliwiony oraz polerowany. Płytki gresowe dostępne są w wielu wzorach, kolorach i z różnym wykończeniem powierzchni. Ostatnim materiałem, jaki można polecić do układania na podłodze w salonie, są płytki podłogowe kamienne. Wykonane są z naturalnego surowca, ale przez to też należą do najdroższych rozwiązań aranżacyjnych w salonie. Produkuje się je z marmuru, trawertynu, kwarcytu czy granitu.
Wygląd płytek jest oczywiście niezwykle ważny, ale liczy się także ich trwałość. Przecież w salonie chodzimy nie tylko w skarpetkach czy miękkich kapciach, ale także w butach. Jeśli mieszkańcy domu mają zamiłowanie do urządzania eleganckich przyjęć lub po prostu spotkań towarzyskich, podłoga w salonie powinna być odporna nawet na szpilki. Dobrej klasy płytki podłogowe powinny mieć co najmniej IV klasę ścieralności i twardość minimum 6 w skali Mohsa. Powierzchnia płytek powinna być też antypoślizgowa i warto przed ich ułożeniem sprawdzić, czy nie wymagają impregnacji. Niektóre płytki, między innymi marmurowe i z gresu polerowanego wymagają zabezpieczenia przed matowieniem i pojawianiem się trwałych zabrudzeń.
Aranżacja salonu
W przypadku, kiedy salon jest aranżowany na samym końcu, sugestią w wyborze konkretnego wzoru płytek powinien być wygląd przedpokoju, kuchni czy tarasu. Kolor, wzór i kształt płytek może podkreślać nastrój nie tylko salonu, ale także całego domu, a aranżacja tego ważnego pomieszczenia nie powinna odbiegać za bardzo od reszty mieszkania. Wnętrza, a wraz z nim oczywiście podłoga, muszą stanowić integralną część domu lub mieszkania, zwłaszcza że projektanci i styliści zawsze przypominają, by w wyborze podłóg ograniczyć liczbę kolorów wzorów i faktur, do dwóch, maksymalnie trzech. Dobrze jest więc wykończyć podłogę w salonie takimi samymi płytkami, które są na balkonie, tarasie, w aneksie kuchennym albo w otwartym przedpokoju. Dbając o jednolity charakter mieszkania, zapewnimy też wrażenie przestronności, elegancji i schludności.
Nie da się ukryć, że wybór płytek do salonu jest tak ogromny, że każdą przestrzeń wyłożoną nimi można zaaranżować w wybrany sposób. Jeśli wymarzony salon ma być kwintesencją stylu klasycznego, posadzki powinny być stonowane i w ciepłych odcieniach. Zwykle w takim wnętrzu znakomicie sprawdza się drewno, dlatego warto wybrać płytki drewnopodobne. Może być to gres, który ma kształt prostokątnych paneli i fakturę imitującą słoje drewna. Taka podłoga, zwłaszcza w ciemnym kolorze brązu, świetnie będzie komponowała się z tradycyjnymi, ciężkimi, drewnianymi meblami. Wybór może paść także na klasyczną, kwadratową terakotę w odcieniach beżu, ecru lub wypalonej cegły. Ponadczasową elegancję zapewnią zaś płytki z naturalnego kamienia. Powyższe podłogi to także znakomita podstawa do urządzania salonu rustykalnego. Jeśli do tego poeksperymentujemy z układem płytek kamiennych, możemy zyskać podłogę na wzór starych posadzek.
Nie da się ukryć, że wybór płytek do salonu jest tak ogromny, że każdą przestrzeń wyłożoną nimi można zaaranżować w wybrany sposób. Jeśli wymarzony salon ma być kwintesencją stylu klasycznego, posadzki powinny być stonowane i w ciepłych odcieniach. Zwykle w takim wnętrzu znakomicie sprawdza się drewno, dlatego warto wybrać płytki drewnopodobne. Może być to gres, który ma kształt prostokątnych paneli i fakturę imitującą słoje drewna. Taka podłoga, zwłaszcza w ciemnym kolorze brązu, świetnie będzie komponowała się z tradycyjnymi, ciężkimi, drewnianymi meblami. Wybór może paść także na klasyczną, kwadratową terakotę w odcieniach beżu, ecru lub wypalonej cegły. Ponadczasową elegancję zapewnią zaś płytki z naturalnego kamienia. Powyższe podłogi to także znakomita podstawa do urządzania salonu rustykalnego. Jeśli do tego poeksperymentujemy z układem płytek kamiennych, możemy zyskać podłogę na wzór starych posadzek.
Fascynacja stylem skandynawskim także nie wyklucza układania płytek w salonie. Skandynawski wystrój to przede wszystkim jasne barwy oraz kolory ziemi. Zdecydujmy się w takim przypadku na gres jasny, ecru lub jasnobrązowe płytki, które imitują drewno. Wnętrze można wizualnie ocieplić miękkim dywanem ułożonym w strefie wypoczynkowej.
Jaką wielkość płytek do salonu wybrać?
Jak w przypadku płytek do kuchni czy do łazienki, tak i te do salonu różnią się od siebie wzorami, kolorami, fakturami i rozmiarami. Tutaj jednak zasady są z góry nakreślone: do dużego salonu warto wybrać płytki duże, nawet wielkoformatowe. To dzięki nim salon optycznie jeszcze się powiększy, a same płytki będą znakomicie wyeksponowane. Dobrze jest jednak wybrać te rektyfikowane, czyli z minimalnymi fugami. Dzięki temu otrzymamy podłogę gładką, jednolitą. Jeśli jednak płytki posiadają fugi, te powinny mieć kolor jak najbardziej zbliżony do samej barwy kafelek, aby posadzka sprawiała wrażenie jednolitej. Mniejsza powierzchnia salonu wymusza czasami zakup mniejszych płytek. Nie stosujmy jednak tych najmniejszych, które w przypadku pokoju zaburzają odbiór całego pomieszczenia i sprawią, że nawet spory salon będzie wydawał się mniejszy.
Co do salonu - płytki czy panele?
Cały czas piszemy o płytkach do salonu, chociaż wiele osób nie wyobraża sobie podłogi z płytek w salonie. Ich podejście do tematu znacznie się zmienia, kiedy przyjrzą się zaletom i wadom obu rozwiązań.
Panele podłogowe to niezwykle popularne, bo tanie rozwiązanie na podłogi, także w salonie. Nie da się ukryć, że za układaniem paneli przemawia ich cena oraz wygląd tego typu wykończenia. Panele mogą nadać mieszkaniu eleganckiego charakteru, są ciepłe w dotyku, stylizowane często na naturalne, także egzotyczne drewno. Te najlepszej jakości, najciekawsze kolorystycznie i o wysokiej klasie ścieralności mogą kosztować jednak powyżej 100 zł za metr kwadratowy. Tańsze, ze średniej półki cenowej to 50-70 zł za metr kwadratowy. Mają dobrą jakość w stosunku do ceny, łatwo się je układa, a w razie konieczności panele można szybko rozmontować. Niektóre typy paneli nadają się nawet do układania na podłodze ogrzewanej. Żadne jednak nie są tak odporne, jak płytki ceramiczne, z terakoty czy kamienne, gorzej też przewodzą ciepło, dlatego podłogi ogrzewane są wydajniejsze właśnie w przypadku płytek. Panele nie są też tak odporne na wilgoć.
Płytki w salonie to znakomite połączenie trwałości z pięknym wzornictwem. Nawet zwolennicy naturalnego drewna przyznają, że niektóre kafelki do złudzenia przypominają deski. Płytki nie wymagają impregnacji, są ognioodporne, nie ścierają się i świetnie przewodzą ciepło z ogrzewania podłogowego. Bardzo łatwo jest je utrzymać w czystości: wystarczy szmatka nasączona wodą i detergentem. W salonie, po którym chodzą dzieci, zwierzęta, dorośli w butach jest to szczególna zaleta. Tych zalet nie ma naturalne drewno, które jest kosztowne i wymaga regularnej impregnacji oraz niezwykłej troski.
Jakie płytki wybrać do salonu z aneksem kuchennym?
Salon z aneksem kuchennym to obecnie niezwykle popularny sposób aranżacji wnętrza w domach i mieszkaniach. Otwarta przestrzeń wizualnie zwiększa powierzchnię lokum oraz sprawia, że osoba zajmująca się przygotowaniem posiłków nie jest odseparowana od reszty domowników. Salon z aneksem sprzyja spotkaniom rodzinnym i lepszej komunikacji podczas spotkań towarzyskich. Przeciwnicy tego rozwiązania twierdzą jednak, że stanowi ono wyzwanie, jeśli chodzi o spójną aranżację tej przestrzeni. Kuchnia i salon tworzą przecież jedno wnętrze, które powinno mieć taki sam kolor ścian, zbliżone stylistycznie meble oraz oczywiście spójną podłogę. Warto więc w pierwszej kolejności zastanowić się nad tym, czy chcemy podzielić przestrzeń podłogą, która w kuchni może być inna niż w salonie, czy jednak połączyć ją jednakowym materiałem na posadzce.
Pamiętajmy, że kuchnia to wyjątkowe pomieszczenie, w którym podłoga powinna być niezwykle odporna na wilgoć, zmienne temperatury, uderzenia ciężkimi przedmiotami. Musi też być łatwa do czyszczenia. To dlatego w kuchniach zazwyczaj jednak montuje się płytki, a nie panele laminowane. W salonie natomiast liczy się przede wszystkim efekt wizualny. Trwałość też jest bardzo ważna, ale jednak wygląd przede wszystkim. Jeśli kuchnia jest otwarta na salon, można zastosować tę samą podłogę w kuchni i w salonie. To rozwiązanie niezwykle estetyczne, ponieważ jednolita podłoga powiększy przestrzeń i zatrze granice kuchni oraz salonu. Jest to najlepsze rozwiązanie, pod warunkiem, że będziemy pamiętali o wymogach podłogi w kuchni - odporność na wilgoć, uderzenia i zabrudzenia zapewnią płytki, nie zaś panele. Można wybrać gres porcelanowy lub szkliwiony, szkliwioną terakotę lub płytki kamienne. Brak wyraźnego oddzielenia kuchni od salonu to nie problem. Obecnie modne są wyspy kuchenne czy blaty, które znakomicie wskażą miejsce, w którym zaczyna się strefa wypoczynkowa. Kiedy zdecydujemy się jednak na zastosowanie dwóch różnych materiałów podłogowych, powinniśmy dobrać je nie tylko pod kątem wizualnym, ale także sugerując się warunkami panującymi w tych dwóch pomieszczeniach. W kuchni znowu najlepiej sprawdzą się płytki, ale w salonie także można je zamontować. Jeśli będą utrzymane w tym samym lub podobnym odcieniu, efekt będzie ciekawy i nie zmniejszy optycznie przestrzeni. Warto jednak pamiętać, że różne płytki mogą mieć różną grubość, wymagają innego kleju i materiału na podłożu. Zanim zaczniemy układać płytki, musimy zadbać o to, by w wyznaczonym miejscu idealnie się ze sobą połączyły.

Czy każde płytki nadają się na ogrzewanie podłogowe?
Ogrzewanie podłogowe ma szereg zalet. Nie dość, że jest wydajne i pozwala na osiągnięcie uczucia komfortu przy niższych kosztach ogrzewania, to jest też ułatwieniem podczas aranżowania wnętrza. Brak wiszących kaloryferów to większa estetyka. Jednak utrudnieniem może być dobór podłogi. Materiał, jaki układamy na podłodze ogrzewanej, powinien dobrze przewodzić ciepło, dlatego gres i terakota sprawdzą się w tym przypadku wyśmienicie. Nie dość, że są one niezwykle odporne na ścieranie oraz działanie środków chemicznych, znoszą duże obciążenia, to przewodzą ciepło znacznie lepiej, niż deski drewniane, czy panele podłogowe. Pod wpływem ciepła nie odkształcają się, nie pękają, a ponadto utrzymują długo ciepło. Jest to rozwiązanie ekologiczne i ekonomiczne. Inwestorzy, którzy woleliby układać drewno lub panele, powinni pamiętać, że są to materiały, które izolują, nie pozwolą więc w takim stopniu na cieszenie się z ciepłej podłogi, jak płytki. Można jednak pogodzić miłośników ciepła, drewnianych wzorów i sęków i wybrać płytki drewnopodobne.
Płytki drewnopodobne do salonu
Po płytki drewnopodobne nie sięgają tylko właściciele domów z ogrzewaniem podłogowym. To materiał idealny na podłogi w salonie także wtedy, kiedy ogrzewanie jest klasyczne. Drewno dobrej jakości, takie, które nadaje się do stosowania na posadzkach, nie jest tanie, a do tego wymaga systematycznej pielęgnacji. Nie jest też w pełni odporne na wilgoć czy zmienne temperatury. Płytki drewnopodobne to po prostu ceramika, która znakomicie imituje wygląd drewnianych desek, zarówno tych uzyskiwanych z drzew rodzimych, jak i egzotycznych. Warto przyjrzeć się dobrym jakościowo płytkom, by zauważyć słoje typowe dla konkretnego gatunku drzewa. Efekt jest więc łudząco podobny, a jednak trwałość płytek ceramicznych wyższa. Płytki drewnopodobne dostępne są nie tylko w różnych odcieniach, ale także rozmiarach, co daje olbrzymie możliwości aranżacyjne. Każdy, kto marzy o dużych deskach czy drobnej mozaice z klepek, może wybrać produkt imitujący. Właściwości płytek imitujących drewno są identyczne jak w przypadku tradycyjnych płytek ceramicznych. Zanim wybierzemy płytki do salonu, zwróćmy uwagę na parametr ścieralności, antypoślizgowości czy nasiąkliwości.
Klasa ścieralności oznaczona jest symbolem PEI. Na podłodze najlepiej sprawdzą się produkty oznaczone symbolem od PEI 2 do PEI 4. Do salonu zaleca się płytki drewnopodobne PEI 4.
Antypoślizgowość płytek znajdziemy pod symbolem R. Na wilgotnych posadzkach należy układać płytki z symbolem od R 10 do R 12, takie można więc zastosować w salonie z aneksem kuchennym. Gładsze płytki będą jednak łatwiejsze w utrzymaniu w czystości. Nasiąkliwość płytek drewnopodobnych nie ma dużego znaczenia w przypadku salonu. Jeśli salon jest połączony z kuchnią tą samą podłogą, można wybrać płytki o stopniu nasiąkliwości na poziomie 6%. Nasiąkliwość oznaczona jest symbolem E.
Płytki imitujące drewno albo drewnopodobny gres mogą przypominać elegancki parkiet czy deski egzotyczne, dlatego sprawdzą się w salonach w stylu klasycznym lub rustykalnym. Warto też przyjrzeć się płytkom, które wyglądają jak naturalne, nieobrobione deski. To świetna propozycja do salonów w stylu eko czy skandynawskich. Drewnopodobna ceramika wprowadza bardzo ciepły, przyjemny nastrój. Nie można jej też odmówić walorów dekoracyjnych i funkcjonalnych.
Jasne a ciemne płytki do salonu - wady i zalety
Podłoga jest bazą pod aranżację całego domu. Planowanie wyglądu salonu warto więc zacząć od sprawdzenia oferty płytek i wyboru wzoru, który najbardziej będzie do niego pasował. Sam kolor podłogi może pozytywnie lub negatywnie odbić się na jego estetyce. Ciemne podłogi nadadzą wnętrzu przytulności i ciepła, ale jednocześnie je pomniejszą optycznie. Pamiętajmy o tym, zwłaszcza wtedy, kiedy wnętrze jest niewielkie, w przeciwnym razie możemy sprawić, że będzie wyglądać na jeszcze mniejsze, wręcz ciasne. Jeśli mimo wszystko marzy nam się ciemna podłoga, na przykład w brązach, pomyślmy o jasnych ścianach oraz jasnych meblach. Niektórych inwestorów kusi podłoga ciemna, ale są zniechęceni opinią, że widać na niej kurz i ewentualne zarysowania. W przypadku podłóg wyłożonych płytkami nie ma powodu do zmartwień. Nie dość, że zarysowanie płytek o wysokiej twardości jest niezwykle trudne, to przetarcie ich ściereczką wystarczy, by usunąć ewentualne zabrudzenia. Mniej kurzu widać także wtedy, kiedy podłoga ma delikatną fakturę. Ciemna podłoga z płytek drewnopodobnych nigdy nie będzie uwypuklać ewentualnych niedociągnięć w sprzątaniu.
Jasna podłoga to bezpieczniejsze rozwiązanie we wnętrzach. Nawet w tych niewielkich wygląda świetnie i sprawia, że salon staje się optycznie większy. Kiedy jeszcze ściany są białe, beżowe czy jasnoszare, nawet niewielki pokój będzie przestronny i przytulny. Jasna podłoga to także świetne tło dla nowoczesnych, białych albo jasno-brązowych mebli. Jeśli jednak w salonie mają stać meble ciemne lepiej, żeby miały lekką linię. Na to, jak będzie wyglądała podłoga, wpływa także sposób ułożenia płytek. Jeśli chcemy je rozjaśnić w naturalnym świetle, powinny być ułożone prostopadle do źródła światła.
Jakie płytki w salonach są aktualnie modne?
Wiele czasu poświęciliśmy niezwykle modnym płytkom drewnopodobnym. Jednak płytki do salonów mają różne kształty, kolory i mogą imitować inne materiały wykorzystywane w budownictwie. Ciekawym rodzajem płytek, które cieszą się olbrzymim zainteresowaniem inwestorów prywatnych, ale też profesjonalnych projektantów wnętrz, architektów i firm budowlanych są płytki betonopodobne. To idealny element wykończeniowy i dekoracyjny, który zastąpi surową wylewkę betonową. Płytki betonopodobne znakomicie sprawdzą się we wnętrzach loftowych i industrialnych, ale w przeciwieństwie do gołego betonu mają gładką, trwałą powierzchnię i nie nasiąkają wodą. Można je więc zmywać wilgotną ściereczką. Płytki do złudzenia przypominają naturalny beton i mogą mieć kształt kwadratowy lub prostokątny, formę małych płytek lub dużych paneli. Także odcień “betonu” może być różny: od jasnego po ciemny grafit. Płytki imitujące beton można układać nie tylko na podłodze, ale także na ścianie.
Płytki kamieniopodobne to znakomita alternatywa dla prawdziwego kamienia i świetne uzupełnienie wnętrza rustykalnego. Płytki o wyglądzie łupka, wapienia, czy kamienia szlachetnego mają tę przewagę nad autentycznym materiałem, że są cieplejsze w dotyku, mają niższą porowatość i nie nasiąkają wilgocią. Płytek kamieniopodobnych nie trzeba też w żaden sposób impregnować. Cenowo także kuszą i nawet klient z mniej zasobnym portfelem może cieszyć się z salonu z podłogą marmurową albo granitową. Szukając modnych płytek do dużego salonu, warto przyjrzeć się tym wielkoformatowym, niezwykle błyszczącym. Duża, gładka powierzchnia z minimalną fugą daje wrażenie przestronności, nieskazitelności i jasności.
Podsumowanie
Płytki w salonie to zdecydowanie dobre rozwiązanie, kiedy zależy nam na trwałej podłodze z charakterem. Nie bójmy się układania gresu lub terakoty w reprezentacyjnej części domu, bo doświadczenia inwestorów pokazują, że to wybór, który obecnie nie jest kontrowersyjny, ale praktyczny i estetyczny. Koszt metra kwadratowego płytek może być niższy niż cena zakupu naturalnego drewna, porównywalny natomiast z kosztem ułożenia paneli laminowanych. Efekt, jaki uzyskamy, może pozytywnie zaskoczyć, a salon, zwłaszcza ten z ogrzewaną podłogą stanie się ciepły, przytulny, wygodny.
Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą płytek do salonu.
Menu